Małgosia mama Alicji i Adasia poprosiła mnie o sesję dziecięcą jej szkrabów. Miał to być prezent dla całej rodziny z okazji pierwszych urodzin Adasia 😉 Muszę przyznać, że pogoda nas nie rozpieszczała. Adaś mimo to pięknie pozował (nieświadomie ;), za to Alicja miała inne plany i nie chciała współpracować, na widok aparatu odwracała głowę w druga stronę, ściągała czapkę. W takich sytuacjach trzeba się trochę nagimnastykować, by odwrócić uwagę dziecka od aparatu. Ja zwykle nawiązuje kontakt z młodymi modelami i w ten sposób prowadzę sesje, lecz w sytuacji gdy dziecko ewidentnie i bezdyskusyjnie zdjęć nie chce, staram się wycofać i być niewidzialną. Mama przejmuje pałeczkę, zagaduje, zabawia i odwraca uwagę malucha. Przynosi to zwykle dobre efekty. Jak widać na załączonych zdjęciach udało mi się złapać kilka wyjątkowych kadrów Alicji…